Jedzenie

Niezdrowa zdrowa żywność

Ponieważ zdrowa żywność i odchudzanie stały się modne, wielu producentów żywności widzi w tym świetną okazję, by zarobić, nie zawsze uczciwie.

Wiele takich firm produkuje żywność, która jest absolutnie niezdrowa i tucząca, ale promuje je jako „dietetyczne”, „naturalne” itp. Nie daj się nabrać na te marketingowe sztuczki. Zobaczmy co jest za zasłoną.

  • Batony energetyczne w tym musli batony – w każdym supermarkecie w dziele ze zdrową żywnością. Nie wszystkie, ale wiele z nich napakowanych jest cukrem – tradycyjną sacharozą, lub fruktozą, która również powoduje tycie.
Wafel ryżowy
  • Wafle ryżowe – traktowane często jako dietetyczny zamiennik chleba. Mają one wysoki indeks glikemiczny, czyli powodują tycie. Lepiej już zjeść chleb, byle był to razowy chleb żytni na zakwasie.
  • Napoje dla sportowców – również napoje izotoniczne. Bardzo często zawierają cukier. Picie cukru jest jeszcze gorsze niż zjedzenie go, ponieważ dostaje się on do krwiobiegu w krótszym czasie, co sprawia, że wywołuje silniejszy wyrzut insuliny do krwi, a tym samym silniejszy efekt tycia.
  • Soki owocowe – również te bez dodatku cukru. Nawet soki, do których nie dosypano cukru mogą powodować tycie, ponieważ zawierają fruktozę, która właściwie jest tym „gorszym” (bardziej powodującym tycie) składnikiem cukru spożywczego.
  • Owoce – w końcu pora na prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjny i zaskakujący punkt. Tak jak soki owocowe, tak i same owoce zawierają fruktozę. Oczywiście poza nią, mają wiele wartości odżywczych – składników mineralnych, witamin, błonnika i przeciwutleniaczy. Ale kiedy jesteś na etapie odtłuszczania, owoce lepiej jest odstawić, lub przynajmniej poważnie ograniczyć.
Gotowa sałatka warzywna
  • Gotowe sałatki – problem jest nie z samą sałatką, a z sosem. Bardzo często do takiej sałatki dodawane są duże ilości soli, majonezu lub innego sosu, który zniweczy wszystkie wysiłki które włożyłaś w odchudzanie.
  • Chipsy bananowe – to prawie to samo co normalne chipsy z ziemniaków. Zawierają mniej tłuszczu, ale to węglowodany, a nie tłuszcze są odpowiedzialne za tycie.
  • Chleb razowy – niestety jeśli nie czytasz etykiety, to mniej więcej na 90% kupisz taki, który raczej Cię utuczy, niż pomoże się odchudzać. Taki chleb często ma dodatek cukru lub karmelu (czyli też cukru, tyle że podgrzanego), albo syropu glukozowo-fruktozowego (substancji w dużej części odpowiedzialnej za epidemię otyłości w USA i na całym świecie). Żeby chleb razowy miał właściwości odchudzające, powinien spełniać następujące warunki: być z mąki żytniej (również uważaj na chleb mieszany – trochę mąki żytniej, a trochę pszennej), i być na zakwasie (a anie na drożdżach). Taki chleb, jeśli jesteś na etapie utrzymania wagi, możesz jeść nawet codzienne.

Ogólnie rzecz ujmując: czytajmy etykiety i nie patrzmy na to, jak dany produkt się nazywa, jak jest marketingowo pozycjonowany, tylko na to co naprawdę w sobie zawiera. Tylko to decyduje, czy jest to zdrowa żywność, czy nie.

Zostaw komentarz